• Dbamy wspólnie i odpowiedzialnie
    o nasz dom - Mikołów

Aktualności

Wróć 

Ech te drogi

Czyli jak to z tymi drogami jest w Mikołowie.

 

Temat dróg zawsze wzbudza emocje i kontrowersje, gdyż każdy dziś chce korzystać z wygodnej drogi i bezpiecznego chodnika. Potrzeby w tym zakresie są u nas bardzo duże, zaś możliwości finansowe niestety ograniczone.

 

Gdy jeszcze nie byłem burmistrzem zawsze ciekawiło mnie, co decyduje o kolejności remontów czy budowy dróg. Dlaczego najpierw jest robiona ta droga, a nie inna? Dlaczego słyszę, że temu zrobiono drogę, a inni muszą czekać, itd. Dziś gdy mogę o tym decydować, chciałbym działać w sposób bardzo jasny i transparentny, by nie było żadnych wątpliwości. Widzę jednak, że jak bym nie postępował, to niezależnie od argumentów zadowoleni będą tylko ci, którym zrobi się drogę, zaś reszta będzie i tak niezadowolona udowadniając swoje racje.

 

Niestety dyskusje i kontrowersje będą zawsze, gdyż pieniędzy jest zbyt mało by wszystkich uszczęśliwić. Natomiast niestety potrzeb jest tak wiele, że chcąc zrobić tylko ważniejsze drogi w Mikołowie trzeba mieć około 126 mln zł, a na wszystkie to i cały roczny 200 milionowy budżet naszego miasta nie wystarczy. Tymczasem realnie patrząc przy spłatach zadłużenia z poprzednich kadencji, jesteśmy w stanie przeznaczyć rocznie na drogi maksymalnie tylko kilka milionów. Głównym problemem drogowym Mikołowa jest rozległość naszego miasta, a za tym idąca ilość naszych dróg wynosząca 160 km dróg. Dla porów Mikołów to powierzchnia gminy podobna jak Tych około 80 km2, z tym że nasz budżet to 200 mln zł, a Tych 715 mln zł. Sąsiednie Łaziska przy powierzchni 20 km2 mają budżet prawie 100 mln zł. Tak więc nawet pomijając zadłużenie naszego miasta, znaczącą rolę odgrywa powierzchnia i ilość dróg oraz ciągle rozbudowujące się miasto i to w szczególności na obrzeżach.

 

Poza tym po poprzednikach odziedziczyłem gotowe i już zapłacone projekty za prawie 1 mln zł na drogi o koszcie wykonania ponad 26,5 mln zł. Powstaje więc pytanie, co teraz z tym zrobić? Czy realizować np. budowę ulicy Wrzosowej, na projekt której poprzednicy wydali 60 tys. zł, czy zamawiać nowe projekty na inne drogi, może bardziej potrzebne i uzasadnione? W dodatku gdy wybieram te gotowe i opłacone już projekty Burmistrza Balcer i Wiceburmistrza Putkowskiego, ich poplecznicy, a dzisiaj moi realni opozycjoniści, zarzucają mi jakieś nieprawidłowości. Więc powstaje pytanie, po co zamówili projekt np. ul. Wrzosowej, skoro teraz negują jej wykonanie? Inne gotowe projekty dróg w terenach o jeszcze słabej zabudowie też nasuwają wiele pytań.

 

Tak więc, by przynajmniej nie było żadnych niejasności zamieszczam w załącznikach wszelkie posiadane informacje, które mogą mieć wpływ na kolejność remontów dróg. Proszę jednak zwrócić uwagę, że nigdy nie da się ustalić całkowicie obiektywnych zasad i zawsze ktoś będzie czuł się pokrzywdzony. Proszę, by analizując załączone materiały spróbować sobie odpowiedzieć na pytanie – czy jest taki parametr, który powinien decydować o kolejności remontów ulic, budowy chodników i czy zostanie on przez wszystkich uznany za sprawiedliwy.

 

Wybierając kolejność dróg do remontów, staram się brać pod uwagę możliwie najwięcej argumentów, takich jak: - już posiadane projekty, na które wydano miejskie pieniądze, - potrzeby wszystkich okręgów wyrażane przez wybieranych przez Państwa radnych czy rady sołeckie i dzielnicy, - zrównoważone wydawanie pieniędzy pomiędzy wiele okręgów w naszym mieście, - zagęszczenie zamieszkania przy tych ulicach (czytaj zameldowanych mieszkańców płacących podatki), – wysycenie zabudowania, by nowych dróg nie rozjeżdżały ciężkie samochody przy budowie kolejnych domów, – własność drogi i ewentualna konieczność wykupu gruntów lub ich przekazanie miastu, - konieczność budowy lub wymiany sieci w pasie drogowym jak kanalizacji, wody, deszczówki, gazu, itp., – może jeszcze inne indywidualne dla danych lokalizacji.

 

Proszę także pamiętać, że w Mikołowie mamy drogi powiatowe, wojewódzkie i krajowe, za których stan są odpowiedzialni odpowiednio: Starostwo Powiatowe, Zarząd Dróg Wojewódzkich i Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Czasami mieszkańcy obwiniają za ich zły stan Urząd Miasta, który nie administruje tymi drogami, a tymczasem np. za ul. Pszczyńską, Krakowską, Rybnicką, Żwirki i Wigury, itd. odpowiada Starosta. Warto się więc zorientować do kogo należy dana droga w Mikołowie.

 

Zachęcam w temacie dróg zapoznać się ze szczegółami z załączników, a także wykorzystać specjalną mapkę, którą dla Państwa zrobiliśmy, by pokazać jakie są drogi i która z nich obsługuje ilu zameldowanych mieszkańców. Zamieszczam też inne ważne szczegóły w temacie naszych dróg, by zawsze można dyskutować w oparciu o jak najwięcej konkretnych argumentów.

 

Link do Geoportalu - http://gis.mikolow.eu/

 

W załączeniu:

1 - plik XLS zawierający siedem zakładek z danymi i dokładnie to samo zamieszczone w pliku PDF,

2 – samouczek do map Geoportalu GIS z nastawieniem na drogi.

 

 

Z uszanowaniem

Stanisław Piechula

 

Tagi

Polecane strony

Copyright © 2018 Stanislaw Piechula

Design & code by SWIFT